Kierowco – nie zabijaj, zwolnij!

W zeszłym roku zgłoszono Policji prawie 32 tys. wypadków drogowych, które miały miejsce na drogach publicznych, w strefach zamieszkania lub strefach ruchu. W porównaniu do roku poprzedniego liczba wypadków spadła niewiele, bo o 3,3%. W wyniku wypadków drogowych prawie 3 tys. osób poniosło śmierć, a niespełna 38 tys. zostało rannych. Liczby te są wstrząsające, a wypadki komunikacyjne wciąż zdarzają się zbyt często. Czy można temu zapobiec?

Świadomość problemu

Wydaje się, że niewiele z nas zdaje sobie sprawę z powagi problemu, którym są wypadki komunikacyjne. Wynikać to może  między innymi z tego, że uważamy, że to nas nie dotyczy. Zaczynamy dopuszczać do siebie myśl o tym, że to może spotkać każdego z nas dopiero wtedy, gdy tragedia zdarza się na naszych oczach lub w naszym najbliższym otoczeniu.

W niedzielę, 20 października, na ul. Sokratesa w Warszawie kierujący samochodem BMW potrącił pieszego, który przechodził przez ulicę po przejściu dla pieszych. Mężczyzna przechodził przez ulicę z żoną i z dzieckiem w wózku. Zdaniem świadków zdarzenia, zanim doszło do wypadku, 33-letni mężczyzna w ostatniej chwili pchnął wózek z dzieckiem oraz żonę w stronę chodnika, ratując im tym samym życie. Auto zahaczyło wózek i dziecko z niego wypadło. Również kobieta miała zostać potrącona. Mimo reanimacji 33-latek zmarł. Kierowca BMW był trzeźwy. Mógł jechać z prędkością prawie 130 km/h, przy ograniczeniu do 50 km/h.

Ta tragedia wstrząsnęła nie tylko mną. Prawie całe życie mieszkałam w tamtej okolicy, a ulicą, przy której zdarzył się wypadek, spacerowałam wiele razy. Przechodziłam również po przejściu dla pieszych, na którym doszło do tragedii. Teraz to miejsce kojarzyć mi się będzie z dramatem wielu ludzi – nie tylko zmarłego, jego rodziny i przyjaciół, ale również kierowcy i jego najbliższych. Dla tych drugich też życie zmieni się diametralnie, a wystarczyło tylko podjąć inną decyzję, by do tego nie doszło.

Najczęstsze przyczyny wypadków

Do wypadków najczęściej dochodzi z winy kierującego. W zeszłym roku przyczynili się oni do zdarzenia w aż 87% przypadków. Jak wskazuje raport roczny Komendy Głównej Policji z 2018 r., głównymi przyczynami wypadków było nieustąpienie pierwszeństwa przejazdu, niedostosowanie prędkości do warunków ruchu i nieustąpienie pierwszeństwa pieszemu na przejściu dla pieszych. Sprawcami wypadków najczęściej byli mężczyźni kierujący pojazdami, którzy spowodowali prawie 74% wypadków drogowych, podczas gdy kobiety spowodowały niewiele ponad 22% wypadków.

Najwięcej wypadków drogowych ma miejsce w październiku i maju oraz w godzinach 14:00-19:00 (popołudniowy szczyt komunikacyjny). Najmniej wypadków odnotowano w godzinach nocnych, między północą a godziną 5:00.

Odpowiedzialność kierowcy

Jak wskazuje art. 177 § 1 Kodeksu karnego, kto, naruszając, chociażby nieumyślnie, zasady bezpieczeństwa w ruchu lądowym, wodnym lub powietrznym, powoduje nieumyślnie wypadek, w którym inna osoba odniosła obrażenia ciała, podlega karze pozbawienia wolności do lat 3. Jeżeli następstwem wypadku jest śmierć innej osoby albo ciężki uszczerbek na jej zdrowiu, sprawca podlega karze pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat 8 (art. 177 § 1 Kodeksu karnego).

Surowsza odpowiedzialność przewidziana jest dla kierowcy, który popełnił przestępstwo w stanie nietrzeźwości, pod wpływem środka odurzającego lub zbiegł z miejsca zdarzenia. W takiej sytuacji sąd orzeka karę pozbawienia wolności przewidzianą za przypisane sprawcy przestępstwo w wysokości od dolnej granicy ustawowego zagrożenia zwiększonego o połowę (gdy skutkiem wypadku jest śmierć poszkodowanego lub ciężki uszczerbek na zdrowiu w wysokości nie niższej niż 2 lata), do górnej granicy tego zagrożenia zwiększonego o połowę (art 178 § 1 Kodeksu karnego).

Prawa poszkodowanego

W pierwszej kolejności, już w postępowaniu karnym przeciwko sprawcy wypadku, poszkodowany  może zgłosić wniosek o naprawienie szkody w całości lub w części lub zadośćuczynienie za doznaną krzywdę (art. 46 § 1 Kodeksu karnego). Orzeczenie odszkodowania lub zadośćuczynienia przez sąd nie stoi na przeszkodzie dochodzeniu niezaspokojonej części roszczenia w drodze postępowania cywilnego.

W postępowaniu cywilnym poszkodowanemu przysługuje szereg roszczeń przeciwko sprawcy wypadku. Należą do nich:

  1. odszkodowanie za doznaną krzywdę, które obejmuje wszelkie koszty poniesione w związku z wypadkiem, takie jak koszty leczenia i rehabilitacji (art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego);

  2. zadośćuczynienie za doznaną krzywdę oraz cierpienia fizyczne i psychiczne, które spełniać ma funkcję kompensacyjną (art. 445 § 1 w zw. z art. 444 § 1 Kodeksu cywilnego).

  3. renta z tytułu zwiększonych potrzeb oraz renta uzupełniająca, która ma na celu wyrównanie różnicy w dochodach osiąganych przez poszkodowanego przed wypadkiem w stosunku do dochodów uzyskiwanych przez niego po wypadku (art. 444 § 2 Kodeksu cywilnego);

  4. renta tymczasowa, jeżeli w chwili wydania wyroku szkody nie da się dokładnie ustalić (art. 444 § 3 Kodeksu cywilnego);

  5. zwrot zarobków utraconych w wyniku wypadku oraz późniejszego leczenia i rehabilitacji (art. 361 § 2 Kodeksu cywilnego);

  6. jednorazowe odszkodowanie zamiast renty lub jej części (art. 447 Kodeksu cywilnego), które dotyczy w szczególności wypadku, gdy poszkodowany stał się inwalidą, a przyznanie jednorazowego odszkodowania ułatwi mu wykonywanie nowego zawodu.

Co istotne dla poszkodowanych, ustalenia wydanego w postępowaniu karnym prawomocnego wyroku skazującego co do popełnienia przestępstwa wiążą sąd w postępowaniu cywilnym (art. 11 Kodeksu postępowania cywilnego). Oznacza to, że co do zasady, jeżeli sprawca wypadku został uznany prawomocnym wyrokiem za winnego zarzucanego mu czynu, sąd w postępowaniu cywilnym nie musi przeprowadzać odrębnego postępowania na okoliczność spowodowania wypadku komunikacyjnego.

Uprawnienia rodziny zmarłego poszkodowanego

Uprawienia najbliższych poszkodowanego, który poniósł śmierć w wypadku komunikacyjnym, określa art. 446 Kodeksu cywilnego. 

Przede wszystkim, zobowiązany do naprawienia szkody sprawca wypadku powinien zwrócić koszty leczenia i pogrzebu temu, kto je poniósł. Ponadto, osoba, względem której ciążył na zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od sprawcy wypadku renty obliczonej stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowych i majątkowych zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania obowiązku alimentacyjnego.Takiej samej renty mogą żądać inne osoby bliskie, którym zmarły dobrowolnie i stale dostarczał środków utrzymania, jeżeli z okoliczności wynika, że wymagają tego zasady współżycia społecznego.

Sąd może również przyznać najbliższym członkom rodziny zmarłego stosowne odszkodowanie, jeżeli wskutek jego śmierci nastąpiło znaczne pogorszenie ich sytuacji życiowej, jak również może im przyznać odpowiednią sumę tytułem zadośćuczynienia pieniężnego za doznaną krzywdę.

Zachęcam również do zapoznania się z moją wypowiedzią dotyczącą roszczeń przysługujących bliskim poszkodowanego dla portalu Prawo.pl

Może Ci się również spodobać:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze