Idealny kandydat, czyli jaki?

Autorem publikacji jest Marcin Zawistowski, adwokat i lider zespołu prawa gospodarczego i postępowań sądowych w kancelarii Kijewski, Graś sp.k., odpowiedzialny za rekrutację członków zespołu, a także promotor sukcesów i awansów innych liderów.

Artykuł pt. Baby lawyer, czyli o początkach praktyki w zawodzie, dotyczący między innymi wyboru pierwszego miejsca pracy, zainspirował mnie jako lidera zespołu i menadżera do wskazania kluczowych z mojego punktu widzenia umiejętności. W trakcie swojej kariery, wśród studentów ostatnich lat studiów prawniczych i absolwentów, przeprowadziłem szereg rekrutacji na stanowisko młodszego prawnika, a moi pracownicy byli awansowani na liderów innych działów. W mojej ocenie o wartości kandydata na stanowisko młodszego prawnika przesądzają prąd do pracy, chęć do nauki, umiejętność kończenia zadań, samodzielność oraz wiedza merytoryczna. Z czym się to wiąże?

Prąd do pracy

Pierwszą i najważniejszą cechą młodego prawnika jest chęć do pracy. Często mówimy, że ktoś ma „prąd” albo, że mu się „chce”. Świeżo zrekrutowana osoba będzie musiała nauczyć się nie tylko stylu pracy swojego bezpośredniego przełożonego oraz poznać zasady pracy (przydatne są tutaj regulaminy i manuale), ale także wskoczyć w rzeczywistość nieznanych sobie klientów, szczegółów spraw czy prawniczych „kruczków”. Osoba ta od początku może, a nawet powinna, wykazać się zaangażowaniem.

Niektóre zadania mogą okazać się niezbyt interesujące albo, wręcz przeciwnie, zbyt skomplikowane. Najlepsza rada, to nie poddawać się i wykazywać zaangażowanie. Dobry przełożony zauważy wkład początkującego prawnika oraz to, że się stara i mu zależy.

Chęć do nauki

Niezależnie od dotychczasowego doświadczenia, nowa praca wymagać będzie od młodego prawnika poszukiwania orzeczeń i poglądów doktryny, a może nawet nauczenia się zupełnie nowej dziedziny prawa lub grupy zagadnień, nie mówiąc nawet o mniejszych i większych nowelizacjach przepisów. Pamiętam jak zaczynaliśmy prowadzenie spraw tzw. „frankowiczów”. Musieliśmy przeanalizować orzecznictwo oraz doktrynę, a następnie konsultowaliśmy pomysły z zaprzyjaźnionymi prawnikami, aby wypracować własną strategię. Wartościowe były również szkolenia w Okręgowej Radzie Adwokackiej w Warszawie.

Bez otwartości na zmiany i chęci nauczenia się nie byłoby to możliwe. Moja rada, to zadawać pytania (najlepiej tworząc listę zagadnień) i obserwować bardziej doświadczonych albo pytać, jak sobie radzą z konkretnym problemem, jak udało im się napisać pismo czy zorganizować konkretne zadanie. Większość organizacji wspiera rozwój swoich pracowników, a ci ostatni chętnie dzielą się swoją wiedzą.

Istotne jest także, aby opanować podstawy wykonywania zawodu, do których należą czynności takie jak wysyłanie poczty kancelaryjnej, prowadzenie akt sprawy, uzupełnianie braków formalnych oraz telefoniczne ustalanie stanu sprawy w sądzie. Dzięki temu można dać się poznać jako osoba obowiązkowa i skrupulatna, a co za tym idzie – przełożony będzie mógł powierzyć ważniejsze zadania.

Umiejętność kończenia zadań

Tak naprawdę chodzi o zarządzanie zadaniami, a dokładniej o zdolność do: (1) podziału zadań od najważniejszych do najmniej ważnych, (2) natychmiastowego przystąpienia do realizacji najważniejszego zadania oraz (3) pracy nad tym zadaniem aż do jego ukończenia. Podstawą oczywiście jest praca z kalendarzem oraz jasno zakomunikowane oczekiwania menadżera lub lidera zespołu co do tego, na czym zakończenie zadania ma polegać (wysłanie maila, przygotowanie pisma, przedstawienie wniosków z research’u, itd.).

Samodzielność

Ostatnią z umiejętności miękkich, która równocześnie jest kluczowa z punktu widzenia rozwoju, jest osiągnięcie samodzielności. Samodzielność łączę z przyjęciem na siebie odpowiedzialności za prowadzone sprawy i za kontakt z klientem. Samodzielność w tym rozumieniu polega na „zaopiekowaniu” się klientem i odciążeniu swojego bezpośredniego przełożonego od nadmiernej ilości szczegółów.

Wiedza merytoryczna

„Last but not least” jest wiedza merytoryczna. Muszę zrobić jednak zastrzeżenie, że większość studentów i absolwentów prawa posiada jedynie wiedzę teoretyczną. Kluczowa z kolei dla sukcesu klientów, a co za tym idzie również dla kancelarii, jest wiedza tzw. „rzemieślnicza”, czyli umiejętności praktycznego prowadzenia sporów, skupiania się na najważniejszych zagadnieniach przy analizie umów oraz jasnego formułowania myśli. Wiem, że to właśnie w pierwszej pracy młodzi adepci prawa zdobywają te umiejętności i potem mogą je rozwijać.

Najlepsze zostawiłem na koniec: wszystkich powyższych umiejętności można się nauczyć, a dla własnego sukcesu warto je dalej rozwijać!

Fotografia użyta w poście jest autorstwa Freepik.

Może Ci się również spodobać:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze