Egzamin wstępny na aplikację – nie taki diabeł straszny?

Egzaminy wstępne na aplikację adwokacką i radcowską zbliżają się wielkimi krokami. Część młodych prawników już się do nich przygotowuje. Pozostał bowiem jedynie miesiąc na przyswojenie treści 54 aktów prawnych ogłoszonych przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

To, co za pewne najbardziej przeraża obecnych kandydatów na aplikantów, to fakt, że spora liczba ustaw, których uczono się na studiach, została znowelizowana albo utraciła moc. I tak na przykład w miejsce ustawy o swobodzie działalności gospodarczej weszło w życie Prawo przedsiębiorców. Kontrowersyjne zmiany zostały wprowadzone do prawa o ustroju sądów powszechnych oraz ustawy o Krajowej Radzie Sądownictwa, ustawy o organizacji i trybie postępowania przed Trybunałem Konstytucyjnym i ustawy o Sądzie Najwyższym. Ponadto, w tym roku weszła w życie nowa ustawa o Centralnej Ewidencji i Informacji o Działalności Gospodarczej i Punkcie Informacji dla Przedsiębiorców, która również znajduje się w wykazie aktów prawnych ogłoszonym przez Ministerstwo Sprawiedliwości.

Jak więc skutecznie przygotować się do egzaminu wstępnego na aplikację? Poniżej znajdziecie krótki poradnik krok po kroku.

Krok nr 1: Wybierz formę nauki

Metod nauki do egzaminu jest wiele. Niektórzy wolą czytać ustawy i zaznaczać w nich najważniejsze przepisy lub uczyć się ich na pamięć, inni uczęszczają na prywatne kursy doszkalające, a jeszcze inni korzystają z książek przygotowujących do egzaminu wstępnego, które podsumowują najważniejsze zagadnienia z poszczególnych ustaw. Z własnego doświadczenia uważam, że najskuteczniejsze jest rozwiązywanie testów. Dlaczego?

Egzamin wstępny na aplikację adwokacką i radcowską ma formę testu jednokrotnego wyboru składającego się ze 150 pytań, przy czym pozytywny wynik uzyskuje się zdobywając przynajmniej 100 punktów. Połową sukcesu jest nauczenie się samej formy egzaminu, a nie tylko obowiązującego materiału. Istotne jest przyswojenie metody eliminacji nieprawidłowych odpowiedzi. Drogą dedukcji jesteśmy bowiem w stanie wybrać prawidłową odpowiedź nawet wtedy, gdy jej nie znamy.

Ponadto, wybierając rozwiązywanie testów jako formę nauki, jesteśmy w stanie w bardzo szybkim czasie przebrnąć przez przepisy prawne, które znamy lub chociażby kojarzymy, oraz przypomnieć sobie materiał ze studiów. Dzięki temu nie tylko dowiadujemy się, które zagadnienia sprawiają nam kłopot, ale również możemy skupić się wyłącznie na tych przepisach, których nie znamy. W szczególności wygodne są testy w formie elektronicznej, które od razu po zaznaczonej odpowiedzi pokazują nam, czy jest ona prawidłowa. Dzięki temu uczymy się wzrokowo i szybciej zapamiętujemy przepisy.

Krok nr 2: Przeanalizuj pytania z zeszłych lat

Testy elektroniczne często oferują możliwość utworzenia własnej modyfikacji z danej dziedziny prawa. I tak na przykład skraca czas nauki utworzenie własnego testu z Kodeksu karnego. Dlaczego? W zeszłym roku na 12 pytań z Kodeksu karnego aż 11 z nich dotyczyło wyłącznie części ogólnej, tylko jedno pytanie pojawiło się z części szczególnej i żadne z części wojskowej. Nauka przepisów z części szczególnej to nic więcej, jak syzyfowa praca. Kto jest w stanie zapamiętać jaka kara grozi za poszczególne przestępstwa? Najważniejsza jest więc część ogólna Kodeksu karnego, która daje nam możliwość zdobycia większości możliwych punktów.

To samo dotyczy innych ustaw. Z Kodeksu cywilnego na 21 pytań aż 10 dotyczyło prawa zobowiązań, natomiast z Kodeksu postępowania cywilnego na 14 pytań aż 12 z nich dotyczyło procesu. Przez ostatnie 3 lata wszystkie pytania, które pojawiły się z Kodeksu postępowania administracyjnego, dotyczyły postępowania. Nie pojawiło się więc ani jedno pytanie z pozostałej obszernej części tej ustawy. Z Kodeksu postępowania karnego na 12 pytań aż 7 dotyczyło czynności procesowych. To właśnie z tego względu bardzo istotna jest wstępna analiza pytań z zeszłych lat. Nie zajmuje to dużo czasu, a z całą pewnością pozwala na zaoszczędzenie czasu i przygotowanie się solidniej z tych przepisów, których większa ilość pojawia się na egzaminie, co następnie przekłada się na osiągnięty wynik końcowy.

Krok nr 3: Rozpocznij naukę od największych ustaw

Istotne jest, aby w pierwszej kolejności opanować te ustawy, z których pojawia się najwięcej pytań. Za pierwszoplanowe akty prawne uznaję te, które oferują zdobycie największej liczby punktów, poczynając od 21 punktów, a kończąc na 5. W ostatnich latach najwięcej pojawiło się pytań z następujących aktów prawnych:

  • Kodeks cywilny – 21 pytań;
  • Kodeks postępowania cywilnego – 14 pytań;
  • Kodeks karny – 12 pytań;
  • Kodeks postępowania karnego – 12 pytań;
  • Kodeks spółek handlowych – 10 pytań;
  • Kodeks postępowania administracyjnego – 8 pytań;
  • Prawo o postępowaniu przed sądami administracyjnymi – 8 pytań;
  • Kodeks rodzinny i opiekuńczy – 5 pytań.

Jak wynika z powyższego, kodeksy to podstawa nauki do egzaminu wstępnego. Opanowanie ich daje możliwość zdobycia około 90 punktów. Celowo używam słowa „około”, bowiem proporcje pytań na egzaminie mogą każdego roku niewiele się różnić. Najważniejsze jest więc, aby rozpocząć naukę właśnie od powyższych dziedzin prawa, bowiem stanowią one fundament ilości punktów zdobytych na egzaminie.

Krok nr 4: Zaplanuj naukę pozostałych ustaw

Po przyswojeniu przepisów prawnych z największych ustaw nie można spocząć na laurach. Nawet jeżeli statystyki pokazują, że oferują one około 90 punktów na egzaminie, to należy pamiętać, że brakuje jeszcze przynajmniej 10 punktów i na pewno nie odpowie się na wszystkie te pytania prawidłowo. Z tego względu konieczna jest nauka pozostałych ustaw. Których? Ja wybrałam metodę eliminacji. Również w tym przypadku nieocenioną pomocą okażą się statystyki.

Jeżeli naukę największych ustaw skończyliśmy na tych, które oferowały co najmniej 5 punktów, to należy teraz zrobić listę tych aktów prawnych, które pojawiają się na egzaminie w wymiarze 4-2 pytań rocznie. Następnie, metodą eliminacji, wybrać te ustawy, które albo kojarzymy, albo wiemy, że będzie nam je najłatwiej przyswoić. Dlaczego jest to takie istotne? W moim przypadku, mając do wyboru ustawę o samorządzie gminnym i ustawę o kosztach sądowych w sprawach cywilnych, zdecydowanie wybrałabym tę drugą opcję. Wybranie dziedziny, która jest dla nas bardziej zrozumiała i przystępna, przyspiesza naszą naukę i sprawia, że jest ona bardziej efektywna.

Krok nr 5: Nie przejmuj się, jeżeli nie przerobisz wszystkiego

Prawdą jest, że opracowanie wszystkich aktów prawnych z listy Ministerstwa Sprawiedliwości w taki sposób, aby naprawdę je znać i rozumieć, graniczy z cudem. Nie można więc zniechęcać się, jeżeli na liście zostało jeszcze kilkanaście nieprzerobionych ustaw. Jeżeli nauka przebiegała zgodnie z powyższymi krokami, to każda z tych ustaw oferuje najprawdopodobniej zdobycie maksymalnie 1-2 punktów. Może się również okazać, że pytania z niektórych tych ustaw w ogóle nie pojawiły się na egzaminie w ciągu ostatnich lat. Z tego względu wychodzę z założenia, że powinno się uczyć tych aktów prawnych wyłącznie wtedy, gdy zostanie nam na to czas tuż przed egzaminem. Które wybrać? Oczywiście te dla nas ciekawsze i prostsze w nauce. Objętość ustawy nie zawsze bowiem idzie w parze z łatwością przyswajania przepisów w niej zawartych.

Krok nr 6: Nie zapomnij o nowelizacjach!

Ze względu na ostatnie kontrowersyjne zmiany w przepisach prawa, młodzi prawnicy mają niełatwy orzech do zgryzienia. Po przerobieniu materiału na egzamin najlepiej jest  więc przygotować tabelkę „przed i po„, która pomoże utrwalić wprowadzone przez ustawodawcę zmiany.

A Wy jakie macie sposoby na naukę? Mam nadzieję, że chociaż niektórym z czytelników – obecnym kandydatom na aplikantów adwokackich i radcowskich – powyższy poradnik pomoże w usystematyzowaniu nauki do egzaminu wstępnego. Organizacja to podstawa i wbrew pozorom naprawdę może zadecydować o tym, czy osiągnie się pozytywny wynik.

W następnym poście postaram się odpowiedzieć na Wasze pytania dotyczące tego, dlaczego wybrałam aplikację adwokacką, jak zmieniło się moje życie oraz jak wygląda codzienność aplikanta. Tak się składa, że od jutra, po przerwie wakacyjnej, zaczynam zajęcia na aplikacji i praktyki w Prokuraturze Rejonowej, więc jest to idealny moment. 

* Statystyki dotyczące ilości pytań pojawiających się z poszczególnych ustaw na egzaminie wstępnym na aplikację adwokacką i radcowską zostały zaczerpnięte z portalu ArsLege.

Może Ci się również spodobać:

Subskrybuj
Powiadom o
guest
0 komentarzy
Informacje zwrotne
Pokaż wszystkie komentarze